Cykl: "Avalon"

Avalon. 1. Mgły Avalonu Tw

Avalon. 1. Mgły Avalonu Tw

Albowiem, tak jak mówię, zmienił się sam świat. Był taki czas, kiedy wędrowiec, jeśli miał ochotę i znał choćby kilka tajemnic, mógł wypłynąć łodzią na Morze Lata i dotrzeć nie do Glastonbury pełnego mnichów, lecz do Świętej Wyspy Avalon. W tamtych czasach wrota łączące światy unosiły się we mgle i otwierały się wedle woli i myśli wędrowca... Morgiana, obdarzona darem Wzroku i związana z losem Artura Pendragona, swego brata-kochanka, opowiada historię krótkiej świetności Kamelotu. Nie jest to jednak opowieść o rycerskich czynach, lecz widziana kobiecym okiem wizja społeczeństwa u progu dziejowych zmian. "Najlepsza wersja sagi arturiańskiej, jaką kiedykolwiek czytałem". Isaac Asimov...

59,00 zł
Do koszykaNiedostępny
Kapłanka Avalonu

Kapłanka Avalonu

Fragment tekstu: Dla naszych wnucząt  […]Rozdział ósmy A.D. 271-272 Podróż przez morze jest podróżą poza czasem. Człowiek siedzi bezczynnie i nie mając żadnych obowiązków, kontempluje zamgloną szarą wstążkę brzegu na horyzoncie i zmienny pejzaż rozkołysanego morza. Sceneria za rufą statku zmienia się równie szybko jak widok przed dziobem, a po pewnym czasie układ wzgórz i dolin zaczyna się powtarzać, co skłania do zastanowienia, czy statek rzeczywiście posuwa się do przodu.  Od wypłynięcia z Eburacum pogoda dopisywała i wiatr jednostajnie dął w żagle. Wielki statek handlowy parł niespiesznie na południe, nie rzucając kotwicy po zapadnięciu zmroku. Po tygodniu monotonnej podróży wyczułam ciepło w powietrzu, a wiatr od lądu przyniósł zapach znany mi z dzieciństwa. Wreszcie zaczęliśmy zbliżać się do brzegu. Objęłam ramionami zakrzywiony dziób i wychyliłam się nad wodę.  - Wyglądasz jak galion z greckiego statku - rzekł Konstancjusz za moimi plecami. Zdawał się jakby młodszy i przybyło mu ...

29,00 zł
Do koszykaNiedostępny